B L O G  

     Toporna propaganda TVP, afera z IPN, kompromitacja reformy sądownictwa - za wszystkim stoją ludzie Ziobry
wpis z dnia 22/08/2019

 

Pisałem już o tym w październiku ubiegłego roku - jeśli Kaczyński chce rządzić samodzielnie przez drugą kadencję i nadal mieć "swojego" prezydenta w 2020 roku, będzie musiał zagrać va banque i efektownie usunąć Ziobrę. Niestety dla siebie i swojej formacji do dzisiaj tego nie uczynił. Konsekwencje są takie, że na blisko 1,5 miesiąca przed wyborami PiS musi się zmagać z gigantycznym skandalem wywołanym przez ludzi z resortu sprawiedliwości od - a jakby inaczej - Zbigniewa Ziobry.

 

Kaczyński miał szanse zminimalizować ryzyka związane z grupą Ziobry. Wystarczyło się po prostu od nich odciąć. Pokazać, że to oni w obozie Zjednoczonej Prawicy byli winni wypaczeń i nieprawidłowości. Ale to trzeba było zrobić rok temu. Teraz pozostaje mu już tylko grać dalej z "ziobrowym balastem". A ile jeszcze ten balast odbierze politycznego poparcia dowiemy się 13 października...

  

>> Czytaj więcej ...

 


r e k l a m y


          

     Dla ocalałych z Holocaustu Żydów będą dodatkowe niemieckie wypłaty. Ocaleni Polacy mogą o tym zapomnieć
wpis z dnia 21/08/2019

 

Niemiecki rząd podjął właśnie decyzję, aby wypłacać dodatkowe świadczenia pieniężne (po kilkaset euro miesięcznie) dla ok. 5 tys. Żydów, którzy ocaleli z Holocaustu, a obecnie mieszkają w Izraelu. O decyzji w tej osobiście poinformował premier Izraela Benjamin Netanyahu. Powstaje pytanie - dlaczego na podobne dodatkowe świadczenia nie mogą liczyć Polacy, którzy ocaleli z Zagłady? Dlaczego tacy ludzie jak Winicjusz Natoniewski, którzy cudem przeżyli niemieckie pacyfikacje doznając przy tym potwornych obrażeń, nie są godni takich świadczeń?

 

Zamiast finansowego wsparcia dla Polaków będących ofiarami niemieckich zbrodni, dostajemy sugestie, aby siedzieć cicho, bo kwestia zachodniej granicy Polski wcale nie jest taka ostatecznie przesądzona, jak mogłoby się nam wydawać...

  

>> Czytaj więcej ...

  


r e k l a m y


   

     Długi szpitali rośną, lekarzy coraz mniej, a na SOR-ach dantejskie sceny. Tymczasem oni nadal o tęczowej zarazie
wpis z dnia 20/08/2019

 

Sieć szpitali, która miała ułatwić pacjentom dostęp do świadczeń zdrowotnych, a dyrektorom zarządzanie placówkami nie poprawiła ani sytuacji chorych, ani finansów większości badanych szpitali - wynika z kontroli NIK. Zadłużenie szpitali wzrosło o ponad 1 mld zł w ciągu roku - do prawie 13 mld zł w IV kw. 2018 r. Lekarzy specjalistów jest coraz mniej, a na SOR-ach coraz częściej dantejskie sceny. Tymczasem spora część mediów mainstreamowych oraz polityków wciąż nakręca temat "tęczowej zarazy" i LGBT, mimo iż od homilii abpa Jędraszewskiego minęły już prawie 3 tygodnie.

  

>> Czytaj więcej ...

   


 

     Autostradowa żyła złota dla prywatnych spółek. W nieco ponad 3 lata dostały 4,7 mld zł za tzw. dostępność!
wpis z dnia 19/08/2019

 

Najnowszy raport NIK nt. płatnych odcinków autostrad w Polsce ujawnił szokujące dane. Otóż w okresie od 2015 roku do I kw. 2018 roku Skarb Państwa musiał wypłacić spółkom Autostrada Wielkopolska II SA oraz Gdańsk Transport Company SA kwotę 4,7 mld zł! Jak to możliwe? Otóż wszystko wynika z umów koncesyjnych z 2008 roku, których treść została utajniona. To w nich ustalono, że obie spółki będą otrzymywały od Polski tzw. wynagrodzenie za utrzymanie dostępności przejazdu na 106-kilometrowym odcinku autostrady A2 oraz 149-kilometrowym odcinkiem autostrady A1.

 

Wynagrodzenie za dostępność dla dwóch prywatnych spółek zarządzających fragmentami A1 i A2 było ponad 11 razy większe od całkowitej kwoty zebranej od kierowców na bramkach za przejazd...

       

>> Czytaj więcej ...

  


   

     Polska to nadal Bangladesz Europy. Wciąż płacą nam WIELOKROTNIE mniej niż na Zachodzie!
wpis z dnia 14/08/2019

 

Najnowsze dane na temat kosztów pracy obowiązujących w poszczególnych państwach Europy nie pozostawiają wątpliwości. Po 30 latach od rozpoczęcia przemian gospodarczych oraz po 15 latach spędzonych w UE, Polskę od Zachodu wciąż dzieli zarobkowa przepaść. Za wykonywanie pracy na zlecenie zachodnioeuropejskich korporacji płacą nam tylko nieco ponad 1/3 unijnej średniej. Koszt pracy w Polsce to przeciętnie 9,90 euro na godzinę. Średnia wyliczona dla wszystkich państw UE to 26,60 euro na godzinę. Średnia wyliczona dla samych Niemiec to 35,00 euro na godzinę!

       

>> Czytaj więcej ...

    


 

     Polacy chętnie zabijają się na drogach. W liczbie zgonów na 1 mln mieszkańców należymy do niechlubnej czołówki!
wpis z dnia 13/08/2019

 

Zgodnie z oficjalnymi statystykami nasz kraj jest jednym z bardziej niebezpiecznych w Europie pod względem liczby śmiertelnych wypadków na drogach. W ciągu roku na każdy 1 mln mieszkańców ginie u nas aż 76 osób. Dla porównania - średnia dla wszystkich państw UE wynosi 49 zgonów na każdy 1 mln mieszkańców. Są jednak kraje, gdzie na drogach gnie ponad dwukrotnie mniej ludzi niż w Polsce (Szwecja: 32, Holandia i Irlandia: 31, Dania: 30, Wlk. Brytania: 28). 

       

>> Czytaj więcej ...

  


  

     Polska ma ograniczać CO2 i płacić więcej za energię, ale prawie cały świat robi dokładnie odwrotnie
wpis z dnia 12/08/2019

 

Okazuje się, że forsowana przez UE polityka klimatyczna ma bardzo ograniczony obszar działania. W Chinach, Indiach, Japonii czy w Afryce subsaharyjskiej buduje się lub planuje się wybudowanie setek nowych elektrowni węglowych produkujących tanią energię elektryczną. Dlaczego tanią? Bo nie obarczoną sztucznymi opłatami za emisje CO2, tak jak ma to miejsce w krajach UE. Polska od 1990 roku niemal nieustannie ogranicza emisje CO2. Większość państw świata zaliczyła kompletnie odwrotny trend w tym okresie.

 

Tylko 45 państw na świecie między rokiem 1990 a 2017 zdołało ograniczyć emisję CO2. Aż 163 kraje ją zwiększyły. Polska należy do tej pierwszej grupy. We wspomnianym okresie udało się nam ograniczyć emisję CO2 o -14 proc. 

Polski wynik jest rewelacyjny jeśli zestawimy go z wynikami innych państw świata...

      

>> Czytaj więcej ...

     


  

     Krótka historia o tym jak w Izraelu bronili Żydów z NKWD podejrzanych o dokonanie zbrodni na Polakach i Litwinach
wpis z dnia 9/08/2019

 

Kilkanaście lat temu litewska prokuratura prowadziła śledztwa przeciwko mieszkającym w Izraelu Żydom, którzy w takcie wojny służyli w sowieckiej partyzantce lub NKWD. Byli oni podejrzani o dokonanie zbrodni wojennych na Litwinach i Polakach. Wśród podejrzanych był m.in. b. szef Yad Vashem Icchak Arad, który zanim trafił do Izraela pracował dla sowieckiej bezpieki. Sprawa skończyła się międzynarodowym skandalem, bowiem instytut Yad Vashem w ramach retorsji wyrzucił z organizowanej przez siebie konferencji o Szoah litewskiego ambasadora oraz ministra kultury.

 

Ta historia jest sprzed kilku lat, ale w kontekście fali dyfamacji i oskarżeń o współudział w Holocauście, jaka zalała Polskę w ubiegłym roku w związku z nowelizacją ustawy o IPN i projektem ustawy reprywatyzacyjnej myślę, że warto o niej przypomnieć i wskazać, iż nie tylko Polacy mają problem z żydowską percepcją przeszłości...

      

>> Czytaj więcej ...

   


  

     Wszyscy tylko o Kuchcińskim. Mało kto mówi o 133-procentowym wzroście wydatków na obsługę rządu!
wpis z dnia 8/08/2019

 

Dobra sytuacja gospodarcza oraz duże transfery socjalne miały dać PiS-owi drugą kadencję i spokojne zwycięstwo nad opozycją w październikowych wyborach. Tymczasem na dwa miesiące przed terminem elekcji cała Polska żyje kosztownymi lotami marszałka Kuchcińskiego oraz tym kogo ze swoich kolegów zabierał na pokład rządowego Gulfstreama. Do domu mógł jeździć rządowa limuzyną. Byłoby taniej i ekonomicznej. Wolał jednak samolot mimo, iż limuzyna i tak musiała jechać w ślad za samolotem. Niestety ta ekipa rządowa ma ostatnio problem z zachowaniem umiaru.

 

Narracja zbudowana na słynnych "ośmiorniczkach" stała się w 2015 roku gwoździem do trumny dla Platformy Obywatelskiej. Czy takim samym gwoździem dla PiS w 2019 roku będzie sprawa Kuchcińskiego oraz inne "grzechy" łączone z nielimitowanym czerpaniem korzyści w związku z rządzeniem krajem...?

      

>> Czytaj więcej ...

  


 

     Czy z PiS, czy z PO, łączy ich jedno - miłość do gigantycznych odpraw w spółkach Skarbu Państwa!
wpis z dnia 7/08/2019

 

NIK niedawno przeprowadziła kontrolę w 28 strategicznych spółkach Skarbu Państwa. Badała czy wypłacane tam dla kadry kierowniczej wynagrodzenia, odprawy i odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji miały ekonomiczne uzasadnienie. Wnioski okazały się być druzgocące - np. w latach 2011-2015 w badanych spółkach wysokość wynagrodzeń kadry kierowniczej rosła mimo pogarszających się wyników finansowych firm, zaś w okresie 2011-2017 aż 107 osobom wypłacono bardzo wysokie świadczenia związane z odejściem z pracy, które przekraczały 500 tys. zł!

 

Jedno, co łączy PiS i PO, to zamiłowanie do obsadzania wysokopłatnych stołków w spółkach Skarbu Państwa własnymi ludźmi. Nie dość, że zarobią mnóstwo pieniędzy z tytułu wynagrodzeń zasadniczych i nagród, to jeszcze na gigantyczne odprawy będą mogli liczyć. 500 tys? Milion? A może od razu cztery? Czytając raport NIK można dość do wniosku, że republika kolesiowska ma się świetnie. Niezależnie od tego czy rządzi PiS, czy PO...

      

>> Czytaj więcej ...

   


  

     Kuchciński napluł wyborcom PiS w twarz. "Nie mam waszych płaszczy i co mi zrobicie?"
wpis z dnia 6/08/2019

 

Były już "nagrody, które się należały", było udawanie, że 90 tys. zł to "normalna pensja", a teraz przyszło nam słyszeć, że lot na weekend do domu z Warszawy do Rzeszowa rządowym Gulfstreamem ze statusem HEAD to "wizyta służbowa". Kuchciński swoim wczorajszym oświadczeniem napluł wyborcom PiS prosto w twarz i nie ma co porównywać jego lotów do lotów Borusewicza i twierdzić, że "oni też tak robili". Borusewicz latał bowiem liniami rejsowymi i koszt jego przelotów był nieporównywalnie mniejszy od kosztów jakie generował swoimi podróżami obecny marszałek Sejmu.

 

PiS-owi, na nieco ponad dwa miesiące przed wyborami, powinno zależeć na sprawnym ucięciu sprawy Kuchcińskiego. Dymisja marszałka i szybka zmiana przepisów powinna być dobrym remedium. Tymczasem jego wczorajsze wystąpienie sprawiło, że temat będzie grzany jeszcze przez wiele dni. Polityczne koszty takiego obrotu spraw mogą być dla partii Kaczyńskiego niezwykle kosztowne. - "Pijana zakonnica w ciąży zbliża się do pasów sącząc drinka...". Czy PiS ją za chwile symbolicznie przejedzie? Niczego nie można wykluczyć...

      

>> Czytaj więcej ...

  


  

     Dwa rządowe Gulfstreamy kosztowały 538 mln zł. Program in vitro (urodziło się 22 tys. dzieci) kosztował 244 mln zł
wpis z dnia 5/08/2019

 

W Polsce rozpoczął się właśnie największy dramat demograficzny po II wojnie światowej. W ciągu ostatniego roku zmarło o ponad 32 tys. osób więcej niż się urodziło. Gorzej było już tylko za czasów okupacji niemieckiej. W tym kontekście każdy sposób zwiększenia przyrostu naturalnego jest dobry. Dzięki funkcjonowaniu programu refundacji in vitro w latach 2013-16 urodziło się dodatkowo 22 tys. dzieci. Koszt - 244 mln zł. Może warto do tego wrócić? Już nawet dwa rządowe Gulfstreamy, przez które PiS ma dziś kłopoty wizerunkowe, kosztowały znacznie więcej (bo 538 mln zł brutto).

 

Jeśli na program in vitro, dzięki któremu urodziło się 22 tys. dzieci, nasze państwo wydało dwukrotnie mniej, niż na zakup dwóch Gulfstreamów dla VIP, to czym prędzej warto wrócić jego do refinansowania...

      

>> Czytaj więcej ...

   


 

     Niemieccy zbrodniarze wojenni często unikali kary. Likwidator Powstania Warszawskiego w RFN został burmistrzem
wpis z dnia 1/08/2019

 

Okazuje się, że wielu niemieckich zbrodniarzy wojennych po 1945 r. nie tylko uniknęło odpowiedzialności za swoje czyny, ale również wróciło w RFN do normalnego życia czy nawet piastowania funkcji publicznych. Heinz Reinefarth w czasie Powstania Warszawskiego kierował pacyfikacją Woli, czyli największą jednorazową masakrą ludności cywilnej dokonaną w Europie w czasie II WŚ. Po wojnie osiadł w zachodnioniemieckim Westerlandzie, którego w 1951 r. został burmistrzem. Władze RFN konsekwentnie odmawiały jego ekstradycji. Zmarł spokojnie w swojej rezydencji w 1979 r.

 

Pacyfikacja warszawskiej Woli przeprowadzona przez Niemców w trakcie Powstania Warszawskiego w 1944 roku była największą jednorazową masakrą ludności cywilnej dokonaną w Europie w czasie II WŚ. Reinefarth, który po wojnie został burmistrzem Westerlandu, zmarł spokojnie w swojej rezydencji w 1979 roku. Nigdy nie poniósł odpowiedzialności za swoje zbrodnie, bowiem władze RFN konsekwentnie odmawiały jego ekstradycji do Polski.

      

>> Czytaj więcej ...

 


   

     Dziś rocznica strajku, który uratował KGHM przed prywatyzacją Lewandowskiego. Niedoszły nabywca wkrótce zbankrutował
wpis z dnia 20/07/2019

 

Mało znany fakt: w 1992 roku Janusz Lewandowski (jako minister przekształceń własnościowych) był skłonny sprywatyzować KGHM za 400 mln $. Aby udaremnić tę prywatyzację blisko 40-tysięczna załoga tego państwowego przedsiębiorstwa 20 lipca 1992 r. rozpoczęła strajk okupacyjny. Po 32 dniach Lewandowski ustąpił i do prywatyzacji ostatecznie nie doszło. W następnych latach KGHM przyniósł 41,9 mld zł zysku na czysto, a firma która miała przejąć polskiego giganta miedziowego zbankrutowała i dziś nie ma po niej śladu.

      

>> Czytaj więcej ...

  


  

     Cynizm i bezwzględność pudrowane hipokryzją, czyli niemieckie podejście do reparacji dla Polski
wpis z dnia 12/07/2019

 

Władze w Berlinie co najmniej od początku lat 90-tych nieustannie mówią o polsko-niemieckim pojednaniu. Mało kto jednak pamięta, że zarzewiem tego pojednania było wykorzystanie słabości naszego państwa w początkowych latach transformacji po 1989 roku i podstępne wymuszenie oświadczeń złożonych przez rząd Mazowieckiego. Cyniczna postawa i bezwzględność Helmuta Kohla z początku lat 90-tych dziś przynoszą jednak efekty i pozwalają Niemcom na kwestionowanie w majestacie prawa wszelkich polskich żądań reparacyjnych.

   

Niemcy i Polska się pojednały. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Pamiętajmy jednak jakie były warunki tego pojednania. W efekcie bezwzględnej i cynicznej postawy Helmuta Kohla, który wykorzystał słabość naszych politycznych elit, utraciliśmy należne nam odszkodowania. Twierdzenie, że było inaczej, że Polacy sami, z własnej nieprzymuszonej woli zrzekli się reparacji, to próba pudrowania wspomnianej postawy Kohla potężną dawką fałszu i hipokryzji...

  

>> Czytaj więcej ...

   


  

     Francuskie służby biorą się za polskie firmy. Polacy są zbyt dużą konkurencją dla lokalnych podmiotów
wpis z dnia 11/07/2019

 

Jedną z naczelnych zasad obowiązujących na terenie UE powinna być zasada swobodnego przepływu usług. Zasada ta nie powinna być niczym ograniczana w żadnym z państw wchodzących w skład UE. W praktyce jest z tym jednak różnie. Bogate państwa "starej UE" panicznie boją się tańszych (a jakościowo równie dobrych) usług świadczonych przez firmy wywodzące się z krajów "nowej UE". W efekcie powstają różnego rodzaju (oficjalne lub nie) ograniczenia. We Francji służby właśnie rozpoczęły bezprecedensowe naloty na firmy zatrudniające pracowników delegowanych z Polski.

   

Końcowym efektem ograniczania przez Francję i Niemcy unijnych zasad swobodnego przepływu towarów i usług jest blokowanie ekspansji polskich firm na zachodnim rynku...

  

>> Czytaj więcej ...

                                                


 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

Dostępne na blogu niewygodne.info.pl pliki cookies zbierają, udostępniają i wykorzystują dane w ramach usług reklamowych Google. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat polecam kliknąc w następujący link: Jak Google wykorzystuje dane gromadzone podczas korzystania z witryn i aplikacji naszych partnerów?

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 

 

 

         


r e k l a m y


 POLECANE INFORMACJE i OPINIE: 

     Polska sojusznikiem hitlerowskich Niemiec? Taką narrację wypuszcza dziś w świat Moskwa

Rosjanie organizują konferencję, na której przedstawiają Polskę jako sojusznika hitlerowskich Niemiec. Historia pisana jest na nowo na naszych oczach. Warto zapytać co w kontrze zaproponuje Polska Fundacja Narodowa. Czy wrócili już z rejsu dookoła świata...? A przy okazji "pisania historii na nowo". Przypomnijmy co w zeszłym roku zrobiła agencja Associated Press...

(21/08/2019)

 

     Cyrk z wywłaszczoną nieruchomością: Spadkobiercy chcą jej zwrotu, mimo że w przeszłości wypłacono rekompensatę

W 1964 r. Skarb Państwa dokonał wywłaszczenia fragmentu pustego pola w obrębie Krakowa. Chodziło o wybudowanie na tym terenie centrali telefonicznej. Co istotne - ówcześni właściciele otrzymali za wspomnianą ziemię rekompensatę. Ostatecznie na wywłaszczonym terenie państwo zamiast centrali wybudowało bloki mieszkalne dla pracowników PKP. Obecnie spadkobiercy byłych właścicieli żądają od Krakowa zwrotu nieruchomości. Z wybudowanych za pieniądze Skarbu Państwa bloków wysiedlonych ma zostać 200 osób, a sporne nieruchomości mogą być warte nawet kilkadziesiąt mln zł!

(20/08/2019)

 

     Były poseł od Palikota skazany na 10 lat więzienia! Zlecił zabójstwo własnej żony i przywłaszczył 900 tys. zł

Roman K. w 2011 roku kandydował w Łodzi w wyborach do Sejmu z pierwszego miejsca listy Ruchu Palikota. Dostał się i przez 4 lata zasiadał w polskim parlamencie. Wcześniej był księdzem katolickim, członkiem SLD, inicjatorem utworzenia Antyklerykalnej Partii Postępu "Racja", wydawcą i redaktorem naczelnym tygodnika "Fakty i Mity" oraz biznesmenem. W 2016 roku został aresztowany pod zarzutem m.in. podżegania do zabójstwa żony oraz przywłaszczenia co najmniej 900 tys. zł. Wczoraj sąd uznał go winnym zarzucanych czynów i skazał na 10 lat więzienia!

(14/08/2019)

 

     Warszawa dała 150 mln zł na nową siedzibę Teatru Żydowskiego. Należy o tym wspomnieć USA przy raporcie 447

Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce przez wiele lat było właścicielem nieruchomości przy Placu Grzybowskim w Warszawie, gdzie mieściła się siedziba Teatru Żydowskiego. W 2015 roku Towarzystwo postanowiło sprzedać budynek deweloperowi. Teatr musiał przerwać działalność, ale według pierwotnych ustaleń z deweloperem miał wrócić na dawne miejsce po wybudowaniu tam wieżowca. Wtedy do gry weszła H. Gronkiewicz-Waltz oraz warszawscy radni, którzy - nie czekając na realizację ustaleń z deweloperem - przyznali 150 mln zł na budowę teatru w innej lokalizacji.

(12/08/2019)

 

     Z cyklu - nieznana historia III RP: Jak Kulczyk dostał koncesję na A2?

W 1997 roku Agencja Budowy i Eksploatacji Autostrad, nad którą kontrolę posiadał rząd SLD, zarekomendowała przyznanie koncesji na budowę autostrady A2 spółce, którą wraz z Kulczykiem założył... ówczesny prezes Agencji Budowy i Eksploatacji Autostrad (sic!). Konflikt interesów? Podejrzenia o faworyzowanie jednego konkurentów kosztem innych? A skąd! Tak właśnie wyglądała Polska lat 90-tych rządzona przez postkomunistów. Kulczyk doskonale wiedział jak wykorzystywać znajomości w establishmencie.

(archiwum)

 

     Kontrowersyjny wyrok w Strzelach Opolskich. Sąd przyznał kamienicę spadkobiercom z Niemiec

Wiele ostatnio mówi się o restytucji mienia. W tym kontekście warto wspomnieć o wyroku jaki zapadł w Strzelcach Opolskich. Tamtejszy sąd uznał, że kamienica, która przed wojną należała do Niemców (Strzelce leżały na terytorium III Rzeszy) musi wrócić do ich spadkobierców. Władze samorządowe twierdziły, że przez kilkadziesiąt lat prawnie zasiedziały kamienicę (dziś znajdują się tam mieszkania komunalne). Sąd był jednak innego zdania. Uznał, że gmina nie była posiadaczem nieruchomości, lecz "zarządzała kamienicą jako podmiot prowadzący cudze sprawy bez zlecenia".

(08/08/2019)


r e k l a m y


     NEWS: Zdecydowana większość senatorów USA chce, aby to Polska zapłaciła za mienie ofiar Holocaustu

Aż 88 spośród 100 senatorów USA podpisało się pod listem kierowanym do sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo, w którym zażądali, aby władze USA wywarły nacisk na Polskę w sprawie zwrotu mienia ofiar Holocaustu. Co ciekawe - senatorowie USA zapomnieli o dwóch ważnych kwestiach. Po pierwsze - roszczenia ofiar Holocaustu, którzy byli obywatelami USA, zostały uregulowane umową między Polską a USA z 16 lipca 1960 r. A po drugie - pozostałe ofiary Holocaustu mogą spokojnie odzyskać mienie znacjonalizowane przez komunistyczne władze. Wystarczy, że złożą pozew do polskiego sądu.

(06/08/2019)

 

     Polska śmietnikiem narodów? Trafiają do nas śmieci nie tylko z Niemiec, ale również z Afryki Środkowej

W 2018 roku aż 196 zagranicznych firm zgłosiło oficjalnie chęć wwiezienia do Polski śmieci. Finalnie do naszego kraju trafiło rekordowe 434 tys. ton odpadów. Zdecydowana większość (blisko 58 proc.) importowanych do Polski śmieci pochodziła z Niemiec. Odpady przyjeżdżały do nas także z kierunków ekstremalnie egzotycznych. Dla przykładu: 6,5 tys. ton odpadów przybyło aż z... Nigerii. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska nie dostrzega w tym problemu. Zdaniem urzędników wzrost importu odpadów do Polski to "pozytywny parametr gospodarczy, a nie problem środowiskowy".

(05/08/2019)

 

     Dlaczego mafia lekowa tak chętnie wywoziła leki z Polski? Bo kary za to przestępstwo były śmiesznie niskie!

Okazuje się, że na 95 wszczętych w latach 2014 - 2016 postępowań w zakresie nielegalnego wywozu leków poza granice naszego kraju, aż 3/4 kończyła się umorzeniem lub warunkowym zawieszeniem. Najbardziej kuriozalne były jednak uzasadnienia dla wydawanych przez prokuratorów postanowień. Sprawę osoby, która wywiozła leki o wartości 30 mln zł umorzono, bowiem przeprosiła ona prokuratora i obiecała, że już nigdy więcej nie będzie tego robić (!). W innym przypadku (wywóz za 45 mln zł) prokurator umorzył postępowanie ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu...

(11/07/2019 - archiwum)

 

     Ludzie szukają leków dla swoich chorych dzieci, a politycy podniecają się podestem Szydło i Westerplatte

W dobie mediów elektronicznych politycy uwielbiają stosować techniki manipulujące opinią społeczną. Odwracają uwagę od rzeczy istotnych i ważnych. Skupiają się na emocjach i często mówią do nas jak do małego dziecka. Dlatego właśnie narracje polityczne z ostatnich dni tak wiele miejsca poświęciły sprawom pana Andrzeja z Węgrowa, podestu Szydło, Westerplatte i LGBT. Dla polityków - zarówno PiS, jak i PO - bezpieczniejsza jest bowiem wzajemna nawalankach w tych właśnie obszarach zamiast próby wspólnego rozwiązania obecnego kryzysu lekowego, który dotknął nasz kraj.

(10/07/2019)

 

     Jak IKEA transferowała przychody do rajów podatkowych. Sprawę nagłośnili szwedzcy dziennikarze śledczy

Ostatnio głośno było o IKEA w związku ze zwolnieniem jednego z pracowników za wyrażane poglądy. W kontekście szwedzkiego koncernu przypomniała mi się jednak inna, nieco już zapomniana sprawa, którą można postrzegać nie tylko przez pryzmat światopoglądowy, ale przede wszystkim finansowy. Otóż kilka lat temu szwedzcy dziennikarze śledczy ujawnili, że sklepy IKEA miały odprowadzać część swoich przychodów na rzecz fundacji z siedzibą w Liechtensteinie. Efekt? Pomniejszanie podstawy opodatkowania i milionowe oszczędności na podatku dochodowym.

(9/07/2019)

 

     Kraje rozwinięte wzbogacały się na robieniu rzeczy, które dziś są zakazane krajom rozwijającym się

- "Z kilkoma ledwie wyjątkami wszystkie bogate kraje, łącznie z Wielką Brytanią i USA – rzekomymi ojczyznami wolnego handlu i rynku – wzbogaciły się dzięki kombinacji protekcjonizmu, subsydiów oraz innych polityk, których stosowanie jest dzisiaj odradzane krajom rozwijającym się" - pisze Ha-Joon Chang, koreański ekonomista wykładający na Cambridge. I trudno odmówić mu racji. Bogactwa z rabunkowego kolonializmu i wysokoemisyjnego przemysłu są dziś pomnażane dzięki protekcjonistycznemu chronieniu własnych "nowych" interesów, czego oczywiście robić nie mogą kraje biedniejsze.

(8/07/2019)

 

     Będzie film z hollywoodzką obsadą ekranizujący powieść, w której Polacy są odrażającymi antysemitami

Na nic zda się rozpowszechnianie świadectw o rodzinie Ulmów, Sendlerowiej, Żegocie i ponad 6,7 tys. udokumentowanych historii Polaków ratujących Żydów przed niemiecką zagładą (liczba Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata), gdy będą produkowane filmy z hollywoodzką obsadą, w których mieszkańcy Europy Środkowo-Wschodniej są przedstawiani jako prymitywni, brutalni i odrażający antysemici. Już niebawem na ekrany kin trafi ekranizacja "Malowanego ptaka" Jerzego Kosińskiego. Efekt może być taki, że walka ze stereotypem Polaka-antysemity będzie jeszcze trudniejsza.

(5/07/2019)

 

     Czym grozi nadmierne zbliżenie Francji i Niemiec w UE? Tym, że wspólnie będą one odwracać sytuację rynkową na swoją korzyść

Przykład z tzw. pakietem mobilności pokazał aż nazbyt dobitnie, że Francja i Niemcy w zakresie wspólnotowych zasad są solidarne z państwami "nowej UE", dopóki same na tych zasadach najwięcej zarobią. Kiedy jednak sytuacja się zmienia i wspólnotowe zasady przynoszą więcej korzyści krajom Europy środkowo-wschodniej, to "stara unia" zaczyna forsować restrykcje uderzające w interesy firm z "nowej UE". Warto to przypomnieć w kontekście ostatnich decyzji personalnych w UE.

(4/07/2019 - archiwum)

 

     PO chce wypłacić nauczycielom rekompensaty za strajk. Broniarz ma żal do PiS, że chce odrzucić taką ustawę

Posłowie Platformy Obywatelskiej przygotowali projekt ustawy, zgodnie z którym nauczyciele biorący udział w strajku od 8 do 25 kwietnia 2019 roku mieliby otrzymać za ten okres wynagrodzenie. Projekt trafił pod obrady połączonych komisji sejmowych edukacji, nauki i młodzieży oraz samorządu terytorialnego i polityki regionalnej, gdzie głosami posłów PiS zarekomendowano jego odrzucenie (stosunkiem 24 do 17). Sławomir Broniarz ma teraz żal do posłów PiS, że podjęli taką decyzję. Czy słusznie? A może ktoś nie doczytał ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych?

(3/07/2019)

 

     OFE zabrały Polakom ponad 10 mld zł z tytułu niewyobrażalnych prowizji. Politycy, którzy to wymyślili, pozostali bezkarni

Czytam, że w ubiegłym roku OFE okazały się być najgorzej inwestującymi funduszami emerytalnymi na świecie. Mnie bardziej interesuje to, co stało się z ponad 10 mld zł z tytułu niewyobrażalnych prowizji, jakie OFE zabierały za to, że ZUS przelewał do nich nasze pieniądze. Politycy (autorzy tego rozwiązania) do dziś pozostali bezkarni.

(2/07/2019 - archiwum)

 

     Zapomniana sowiecka zbrodnia w kopalni "Salina". Polaków zabijali ciosami młotem w głowę

Każdy z nas wie, co wydarzyło się w Katyniu. Gdy jednak ktoś zapyta o inne masowe zbrodnie dokonywane przez Sowietów na Polakach, to często zapada cisza. W tym kontekście warto przypomnieć, co miało miejsce w 1941 roku Dobromilu-Salinie. W ostatnich dniach czerwca 1941 roku funkcjonariusze NKWD przeprowadzili tam masowe i niezwykle brutalne egzekucje Polaków aresztowanych po tym, jak ZSRR zajął część Polski realizując pakt Ribbentrop-Mołotow. Sowieccy kaci mordowali ich uderzeniem ciężkiego młota w głowę.

(1/07/2019)

 

     Dziś kolejny dzień strajku klimatycznego. Pod jakimi ambasadami powinien się on naprawdę odbywać?

Dziś piątek, a więc kolejny dzień organizowanego raz w tygodniu wakacyjnego strajku klimatycznego pod polskim sejmem. Z uwagi na tę okoliczność poniżej publikuję listę największych emitentów CO2 na świecie - zarówno pod względem bezwzględnej ilości wyprodukowanego CO2, jak i ilości CO2 przypadającej na 1 mieszkańca danego kraju. Tak dla rozważenia, pod którymi ambasadami "wakacyjny strajk klimatyczny" przede wszystkim powinien mieć miejsce.

(28/06/2019)

 

     Eksperymentalna prywatyzacja Exbudu, czyli jak Wejchert z Walterem pomnożyli majątek ITI pod nadzorem Balcerowicza

O słynnych prywatyzacjach majątku narodowego z początku lat 90-tych można by książki pisać. Niektóre z nich miały charakter "eksperymentalny". Tak było ze spółką Exbud - flagową spółką budowlaną z czasów PRL. Ówczesne prawo mówiło, że aby prywatyzacja spółki Skarbu Państwa mogła dojść do skutku, trzeba było znaleźć jakiegoś "inwestora z zagranicy". No i znaleziono - była to ulokowana w Luksemburgu spółka ITI. Wkrótce okazało się, że dzięki prywatyzacji Exbudu spółka ITI wielokrotnie pomnożyła zainwestowany majątek.

(27/06/2019 - archiwum)

 

     Urząd Miejski w Gdańsku wydał 147,6 tys. zł na zakup rydwanu! Czyż nie można lepiej wydawać publicznych pieniędzy?

Dalibyście 147,6 tys. zł na zakup rydwanu? Gdańsk dał. We wrześniu ubiegłego roku Urząd Miejski w Gdańsku podpisał z firmą Letrangere Limited z Wlk. Brytanii umowę na zakup "dzieła sztuki pt. Rydwan" autorstwa Joanny Rajkowskiej. Jeśli chcecie wiedzieć jak to "dzieło sztuki" wygląda, to sobie wygoglujcie. Zachęcam. Jeśli już to zrobicie, to warto zadać pytanie, czy zasadnym jest wydawanie tak dużych pieniędzy podatników na tego rodzaju sztukę? Czy rzeczywiście nie ma innych potrzeb o charakterze publicznym?

(24/06/2019)

 

     "Pisowski reżim, dyktatura, zamach na demokrację" - PO zużyła całą słowną amunicję, a teraz ma żal, że przegrywa

Kilka dni temu Bill Clinton stwierdził, że "Polskę podziwia cały świat". Wtórował mu Donald Trump, który na konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Dudą powiedział: "Nie niepokoi mnie stan demokracji w Polsce, znam Polaków i ich liderów, Polska radzi sobie doskonale i tak będzie też w przyszłości". Tymczasem nasza lokalna opozycja nadal brnie w narrację o "kaczystowskiej dyktaturze" i "zamachu na demokrację". Nie mam wątpliwości, że jeśli w 4 lata po przegranych wyborach oni wciąż tylko straszą PiS-em i "pisowskim reżimem", to na jesieni zaliczą kolejną porażkę.

(21/06/2019)

 

     W 1992 roku TK uznał, iż ujawnienie listy tajnych współpracowników SB jest niezgodne z konstytucją. Sędzią sprawozdawcą był Andrzej Zoll

Wymiar sprawiedliwości w nowotworzonej III RP był żywcem przeniesiony z PRL. Okrągłostołowi politycy zapewniali, że "sam się oczyści". Oczywiście nic takiego nie nastąpiło. PRL-owscy funkcjonariusze i ich tajni współpracownicy często byli chronieni. Wiele osób jako przykład podaje tutaj orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 19 czerwca 1992 r., zgodnie z którym ujawnienie listy tajnych współpraconików pełniących w III RP funkcje publiczne jest niezgodne z konstytucją. Sędzią sprawozdawcą był wówczas Andrzej Zoll - późniejszy częsty gość telewizji TVN24.

(19/06/2019 - archiwum)

 

     W 2007 r. Polska miała niemal najniższą lukę VAT w UE. W 2015 r. niemal najwyższą. Co się zmieniło przez 8 lat?

Według danych Komisji Europejskiej jeszcze w 2007 roku Polska była wiceliderem wśród krajów UE z najniższą luką VAT. Jednak już od 2008 roku luka zaczęła się powiększać w zawrotnym tempie, by w 2015 roku osiągnąć rekordowy poziom 50,4 mld zł! Dopiero rok 2016 przyniósł zmianę trendu. Co się stało, że przez 8 lat luka VAT urosła tak drastycznie? Dlaczego realną walkę z luką VAT podjęto dopiero w 2016 roku? Dlaczego dopuszczono, aby skumulowane straty państwa z tego tytułu w latach 2008 - 2015 wyniosły 262 mld zł?

(18/06/2019 - archiwum)

 

     Tak źle jeszcze nie było: Szpitale zamykają oddziały z powodu braku lekarzy. Efekt słynnego "Niech jadą"?

W październiku 2017 roku podczas sejmowej debaty na temat lekarzy rezydentów z ust posłanki PiS Józefy Hrynkiewicz padł kontrowersyjny okrzyk "Niech jadą!". Chodziło oczywiście o lekarzy rezydentów, którzy chcieli wyższych zarobków oraz większych nakładów na służbę zdrowia. No to pojechali. I to nie tylko rezydenci. Efekty są takie, że kolejne oddziały szpitalne w całej Polsce zawieszają swoją działalność w związku z brakiem lekarzy, którzy wyemigrowali na Zachód. Co robi minister zdrowia? M.in. uczestniczy w Akcie Zawierzenia Polskiej Służby Zdrowia Matce Bożej...

(17/06/2019)

 

     Polskie elektrownie nie dały rady. Ratował nas import energii z Niemiec, Szwecji, Litwy, Czech i Ukrainy (!)

W upalną środę 12 czerwca br. Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) odnotowały rekordowe zapotrzebowanie na moc elektryczną w Polsce w okresie letnim. O godz. 13:15 było to nigdy wcześniej nie widziane 24 096 MW. Elektrownie zlokalizowane na terytorium Polski produkowały jednak istotnie mniej energii niż było nam potrzeba. Jak w takich okolicznościach krajowy system elektroenergetyczny mógł pracować stabilnie? Okazało się, że poratował nas import mocy energetycznej z innych państw, w tym przede wszystkim z Niemiec.

(14/06/2019)

 

     Spółka odpowiedzialna za budowę atomu miała już trzech prezesów. Teraz ogłosili konkurs na czwartego

Spółka PGE EJ1, której celem jest przygotowanie i realizacja procesu inwestycyjnego dot. budowy polskiej elektrowni jądrowej, powstała w styczniu 2010 r. Jej pierwszym prezesem został kumpel Tuska i szef resortu skarbu w jego rządzie - Aleksander Grad. W 2014 r. został zastąpiony przez Jacka Cichosza, a po przejęciu władzy przez "dobrą zmianę" pełniącym obowiązki prezesa został Krzysztof Sadłowski. Kilka dni temu rada nadzorcza PGE EJ1 ogłosiła konkurs na nowy zarząd. Powstaje pytanie - ilu jeszcze prezesów zostanie powołanych zanim budowa tej elektrowni w ogóle ruszy?

(13/06/2019)

 

     Cyniczna hipokryzja: Niemcy zacieśniają współprace gospodarczą z Rosją mimo funkcjonowania sankcji

Niemiecki minister gospodarki podpisał w St. Petersburgu ze swoim rosyjskim odpowiednikiem umowę w/s "partnerstwa na rzecz efektywności". Dokument ten przewiduje ściślejszą współpracę gospodarczą pomiędzy Niemcami i Rosją, której główną osią ma być transfer niemieckich technologii. Zdaniem komentatorów ta umowa to ważny sygnał. Berlin jest wygłodniały rosyjskich petrorubli i chce iść na całość w zakresie współpracy gospodarczej. Lekceważy sankcje za zajęcie części Ukrainy, bowiem kasa i nowe kontrakty dla niemieckich firm są po prostu ważniejsze.

(11/06/2019)

 

     Co z majątkiem Palestyńczyków, który został przymusowo przejęty przez państwo Izrael w 1948 roku?

W Strefie Gazy od ponad roku trwają protesty nazywane "Marszem Powrotu". Ich celem jest zwrócenie uwagi świata na los setek tysięcy Palestyńczyków, których rodziny uciekły lub zostały wysiedlone ze swoich domów na terenach zajętych w 1948 roku przez Izrael. Dodajmy, że chodzi o tereny, które zgodnie z rezolucją ONZ z 1947 roku miały przypaść ostatecznie nigdy nie powstałemu państwu arabskiemu w Palestynie. Stłoczeni w Strefie Gazy spadkobiercy arabskich uchodźców domagają się od Izraela, aby przyznał im prawo powrotu do własnych majątków.

(10/06/2019)

 

     Francja może naruszać unijne standardy, bo "jest Francją". Włochy właśnie się dowiedziały, że nie mogą

Stosowanie podwójnych standardów w zależności od tego, kto w danym kraju rządzi, jest niezwykle groźne dla kondycji całej UE. Im częściej brukselskie elity będą odmiennie podchodziły do takich samych sytuacji dotykających różnych członków UE, tym więcej ludzi będzie się zniechęcało do - skądinąd słusznej i pożądanej idei - europejskiej Wspólnoty. Wczoraj Komisja Europejska zarekomendowała nałożenie sankcji na Włochy za brak dyscypliny finansowej. Tej samej dyscypliny nie trzymała Francja, ale Juncker pytany dlaczego nie ma sankcji odpowiedział: "Bo to Francja".

(6/06/2019)

 

     Tusk w 1992 roku jasno opowiedział się, po której stronie stoi. Dziś rocznica tzw. "nocnej zmiany"

Jeśli ktoś twierdzi, że wybory z 4 VI 1989 r. były demokratyczne, to ciekawe jak nazwałby wybory, w których np. PO - niezależnie od wyniku - ustawowo rezerwuje dla siebie 65 proc. miejsc w Sejmie? Prawda jest taka, że pierwsze po II wojnie światowej całkowicie wolne wybory parlamentarne odbyły się dopiero 27 X 1991 r. W ich efekcie premierem został Jan Olszewski. Jego rząd został obalony w wyniku politycznego spisku Wałęsy, postkomunistów oraz części "liberałów" z Tuskiem na czele. Dziś rocznica wydarzenia, które zadecydowało o kształcie naszego państwa na lata.

(4/06/2019 - archiwum)

 

     80 lat temu statek z 937 żydowskimi uchodźcami z Europy dopłynął do Miami. Władze USA odmówiły ich przyjęcia

Dla 937 żydowskich uchodźców z III Rzeszy podróż statkiem "St. Louis" z portu w Hamburgu do Ameryki miała być ostatnią szansą na uratowanie przed tragicznym losem. Za bilety w jedną stronę zapłacili majątek. Gdy odpłynęli z niemieckiego portu poczuli ulgę. Cóż jednak się okazało, gdy statek dotarł do portu w Miami? Amerykańska straż graniczna wysłała kapitanowi jednoznaczny komunikat: "Statek 'St. Louis' nie otrzyma zgody na cumowanie tutaj, ani w żadnym innym porcie Stanów Zjednoczonych". Po kilku tygodniach tułaczki musieli wrócić do Europy.

(3/06/2019 - archiwum)

 

     Szydło nie ma szans na posadę unijnego komisarza, bo nie ma "europejskiego formatu"? A jaki format ma Juncker?

Dziennikarz "Gazety Wyborczej" twierdzi, że Beata Szydło nie ma szans na posadę unijnego komisarza (Polska ma do obsadzenia 1 miejsce), bo - tu cytat - "nie ma europejskiego formatu". Powstaje pytanie - skoro Szydło nie może być unijnym komisarzem, bo brakuje jej "europejskiego formatu", to jaki "format" prezentuje Jean-Claude Juncker? Przecież ten szef wszystkich unijnych komisarzy (sic!) zaliczył w ostatnich latach całe mnóstwo kompromitujących go sytuacji, a mimo to nadal stoi na czele największej polityczno-gospodarczej organizacji w Europie!

(31/05/2019)

 

     Andrzej Duda czy Beata Szydło? Kto byłby lepszym kandydatem PiS w wyborach prezydenckich w 2020 roku?

W 2015 roku mainstream skazał Andrzeja Dudę na porażkę. Komorowski miał z nim wygrać już w I turze. W rzeczywistości ciągłe wtopy i kompromitacje kandydata PO przy świetnej kampanii Dudy spowodowały, że kandydat PiS wygrał nie tylko I turę, ale pokonał Komorowskiego także w decydującym starciu. W przyszłorocznych wyborach Duda z pewnością będzie faworytem. Pytanie jednak czy silniejszym kandydatem PiS nie byłaby przypadkiem Beata Szydło? Szczególnie jeśli do wyścigu o fotel prezydenta miałby przystąpić Donald Tusk? Jej fenomenalny wynik z niedzieli daje do myślenia.

(30/05/2019)

 

     Janda śmieje się z wyborców pobierających świadczenia? Zarządzane przez nią teatry wzięły od państwa 15 mln zł!

Krystyna Janda zamieściła na swoim koncie facebookowym rysunek, który kpił z biednych wyborców sugerując, że są przekupni i oddają głosy na tych, którzy dają im pieniądze. Miał to być komentarz do wyniku niedzielnych wyborów. Przez wielu komentatorów został on jednak odebrany jako pogardliwy lub rasistowski. Poza tym - przyganiał kocioł garnkowi. Z informacji opublikowanych przez Marcina Dobskiego dotyczących transferów pieniężnych z kasy państwa lub M.St. Warszawy wynika, że zarządzane przez Jandę teatry w latach 2005 - 2017 otrzymały ponad 15 mln zł dotacji!

(29/05/2019)

 

     Atak Niemców na Polskę w 1939 roku to także masowy rabunek polskich banków. RFN nigdy tych pieniędzy nie oddała

Mówiąc o stratach wojennych spowodowanych agresją i okupacją Niemiec przeważnie mamy na myśli masowe mordy na Polakach oraz niszczenie mienia (budynków, infrastruktury itp.). Mało kto zdaje sobie jednak sprawę ze strat wywołanych rabunkiem polskiego sektora bankowego. Na okupowanych przez Niemców terenach II RP tuż przed wybuchem wojny funkcjonowało ponad 2 tys. banków oraz instytucji finansowych. Straty w wyniku konfiskat rachunków samego tylko Banku Rolnego wyniosły 1,4 mld złotych przedwojennych. Dziś to równowartość ok. 17 mld złotych (!).

(archiwum)

 

     Newsweek w USA: "Polska musi zmierzyć się ze swoją przeszłością i oddać skradzione nieruchomości"

Na stronie amerykańskiego Newsweeka kilka dni temu ukazał się tekst o dość jednoznacznym tytule: "POLAND MUST DEAL WITH ITS PAST—AND RETURN STOLEN PROPERTY", co można tłumaczyć jako: "Polska musi zmierzyć się ze swoją przeszłością i oddać skradzione nieruchomości". Autor tekstu wskazuje, że w Polsce jest ponad 170 tys. nieruchomości "bezprawnie przejętych" od żydowskich ofiar Holocaustu, których wartość szacowana jest na "miliardy dolarów". Jeśli ktoś nadal twierdzi, że problem "żydowskich roszczeń" nie istnieje, to niech poczyta co na ten temat piszą amerykańskie media.

(27/05/2019)

 

     Wartość Taurona spadła o 42 proc. do 2,93 mld zł. Tymczasem jego zobowiązania wzrosły o 44 proc. do 14,3 mld zł!

Tauron to spółka energetyczna, będąca jedną z największych kontrolowanych przez Skarb Państwa. Jeszcze na koniec 2015 roku giełdowa wartość tej spółki była wyceniana na ok. 5,05 mld zł. Obecnie jej wartość szacuje się już tylko na 2,93 mld zł (-42 proc.). Jednocześnie dość istotnie wzrosły zobowiązania Taurona. Na koniec 2015 roku wynosiły one 9,881 mld zł, by na koniec roku 2018 wzrosnąć do poziomu 14,253 mld zł (+44 proc.). Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy?

(22/05/2019)

 

     Polska wolna od węgla do 2035 roku? To fizycznie niemożliwe, co najlepiej pokazuje przykład... Niemiec!

Robert Biedroń postuluje, aby do 2035 roku Polska była wolna od węgla. Czarne paliwo mają zastąpić odnawialne źródła energii. Trzeba przyznać, że to niezwykle odważna deklaracja. Szczególnie, gdy uwzględni się szacunki ekspertów z Environmental Progress, którzy stwierdzili, że Niemcy w 10 lat wydali 500 mld euro na energetykę odnawialną. Efekt był taki, że redukcja emisji była bliska zeru (choć według szacunków rządowych wyniosła 12 proc.), a koszty zakupu energii wzrosły o 50 proc.

(21/05/2019 - archiwum)

 

     Przerażające dane nt. pielęgniarek i położnych! Większość z nich w ciągu 10 lat odejdzie na emeryturę!

Do bieżących problemów polskiej służby zdrowia związanych z brakiem odpowiedniej liczby lekarzy oraz niedofinansowaniem publicznych usług medycznych, niebawem może dojść kolejny. Okazuje się bowiem, że większość (tj. 52 proc.) pracujących w polskich szpitalach pielęgniarek i położnych ma więcej niż 50 lat i w najbliższym czasie przejdzie na emerytury. W efekcie powyższego nie będzie kto miał czuwać przy łóżkach chorych, których z roku na rok (z uwagi na zmiany demograficzne i starzenie się społeczeństwa) będzie niestety przybywać.

(20/05/2019)

 

     Podatek od hipermarketów we Francji jest od 2010 r., a w Hiszpanii od 2013 r. Ale tylko w Polsce KE doszukała się problemu

Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że francuski parlament w 2010 r. wprowadził specjalny podatek od "dużych lokali użytkowych". Na jego mocy sklepy oferujące sprzedaż detaliczną o powierzchni większej niż 400 m2 i obrotach przekraczających 460 tys. euro rocznie są zobligowane do zapłaty podatku, którego stawki wynoszą od 5,74 do 34,12 euro za każdy metr kwadratowy powierzchni. Co ciekawe - Komisja Europejska nie uznała (tak jak w Polsce), że to forma "ukrytej pomocy publicznej" dla mniejszych sklepów nie objętych tym podatkiem.

(archiwum)

 

     Gdzie w Europie odnotowuje się największą dynamikę zachorowań na raka jelita grubego? Niestety w Polsce

Każdego dnia z powodu raka jelita grubego umiera w Polsce blisko 30 osób. Niestety - rośnie dynamika zachorowań na tę chorobę. Przyrost zachorowań na raka jelita grubego jest obecnie w Polsce największy w Europie. Nowotwór ten jest już drugim najczęściej występującym nowotworem w naszym kraju. To, w połączeniu z coraz większą liczbą lekarzy w wieku emerytalnym i kryzysem w służbie zdrowia, z pewnością przyczyni się w najbliższych latach do zwiększenia śmiertelności Polaków.

(16/05/2019)

 

     Producent Roundup ma zapłacić DWA MILIARDY $ odszkodowania za spowodowanie raka u 2 osób!

Sąd w USA nie patyczkuje się z firmą kontrolowaną przez niemiecki kapitał. Spółka Mosanto, której właścicielem jest niemiecki BAYER, musi zapłacić 2 mld dolarów tytułem odszkodowania dla Alva i Alberta Pilliod. Powód? - Spowodowanie raka poprzez kontakt ze środkiem chwastobójczym Roundup, który jest produkowany przez Mosanto. Przypomnijmy, że niemiecki BAYER w 2016 r. kupił Mosanto za 66 mld $. Jeśli ten precedensowy wyrok utrzyma się w apelacji, a linia orzecznicza w podobnych sprawach będzie taka sama, to Niemcy będą bardzo żałowali swojej decyzji o zakupie Mosanto.

(15/05/2019)

 

     Co szósty Polak, który przeszedł na emeryturę w 2018 r., otrzymuje świadczenie poniżej 934,60 zł na rękę!

Choć wydaje się to być nieprawdopodobne, to - niestety - potwierdza to sam ZUS. W 2018 roku co szósty Polak, który przeszedł na emeryturę, otrzymywał świadczenie poniżej minimalnej emerytury, która wynosi obecnie 934,60 zł na rękę. Co istotne - w ciągu ośmiu ostatnich lat liczba wypłacanych przez ZUS najniższych świadczeń (tj. poniżej minimalnej emerytury) wzrosła ponad dziewięciokrotnie! Wszystko przez to, że ludzie nie są w stanie udowodnić, iż w ciągu życia przepracowali co najmniej 25 lat w przypadku mężczyzn i 20 lat w przypadku kobiet.

(14/05/2019)

 

     Pedofil pedofilowi nierówny. Gdy chodzi o brukselskie elity zapada dziwna zmowa milczenia

Daniel Cohn-Bendit to znany niemiecki polityk i były europarlamentarzysta. Wraz z innym posłem do europarlamentu - Guy'em Verhofstadtem - napisał on jakiś czas temu publikację pt. "Manifest rewolucji postnarodowej w Europie", którą w Polsce ochoczo promował Janusz Palikot. Problem w tym, że ten sam Cohn-Bendit to również autor pro-pedofilskich opinii wygłaszanych publicznie, według których seks z pięcioletnim dzieckiem jest "obłędny i maniakalny". Prawicowy polityk za wygłoszenie podobnej opinii zostałby zniszczony. Dlaczego lewicowy ma się całkiem dobrze?

(archiwum)

 

     Dlaczego warto zostać europosłem? Ich wydatki muszą pozostać tajne. Bo RODO! Tak orzekł unijny Trybunał

Zbliżają się wybory. Jeśli ktoś się zastanawiał dlaczego warto zostać europosłem, to tutaj znajdzie odpowiedź. Do kierownictwa Parlamentu Europejskiego trafiło swego czasu pytanie: na co konkretnie europosłowie wydają po 4,4 tys. euro dodatku do swoich pensji (w teorii powinien on pokrywać koszty podróży służbowych czy wynagrodzenia dla asystentów). Pytającym odmówiono jednak udzielenia odpowiedzi. Skierowali oni zatem skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE. Co zrobił Trybunał? Przyznał, że wydatki opłacane z kasy podatników muszą pozostać tajne, bo... RODO (sic!).

(archiwum)

 

     Opłaty za śmieci do góry o 200 proc.?! Tak, to możliwe! Szczególnie, gdy uwaga wszystkich skupia się na tęczy

Spory ideologiczne mogą być korzystne dla każdej ze stron politycznego podziału. Na sprawach pokroju "Matki Boskiej tęczowej" opozycja zyskuje, bo może przypomnieć o swoim istnieniu i przypodobać się grupom liberalno-lewicowym. Zyskuje również rządowa koalicja poprzez mobilizację swojego - głównie prawicowego - elektoratu. Wypychane z przestrzeni publicznej są również sprawy, które mogłyby zaszkodzić zarówno opozycji jak i koalicji. Efekt? Obecnie w dyskursie dominuje tęcza, a nie sytuacja w służbie zdrowia czy kwestie 200-proc. wzrostów opłat za wywóz śmieci.

(9/05/2019)

 

     8 maja 1943 r. radzieccy i żydowscy partyzanci dokonali pacyfikacji polskiej wsi Naliboki. Zamordowali 128 Polaków

Wczesnym rankiem 8 maja 1943 r. oddziały radzieckich partyzantów z brygady "Stalina", przy współudziale partyzantów żydowskich, dokonały pacyfikacji polskiej wsi Naliboki. Mordowano przede wszystkim mieszkańców wsi podejrzewanych o przynależność do lokalnych oddziałów samoobrony (założonych w obawie przed atakami partyzantów właśnie) lub Armii Krajowej. W czasie ataku spalono kościół, szkołę, pocztę, remizę i część domów mieszkalnych. Niemal całą wioskę ograbiono. Kilka miesięcy później wieś została spacyfikowana po raz drugi. Tym razem przez Niemców.

(8/05/2019) 

           

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu