niewygodne.info.pl

 

     Polska "kupuje" nowe okręty od 12 lat. W takim tempie modernizacja naszej armii realnie nie nastąpi NIGDY!

piątek, 8.12.2017 r.

       

Przypomnijmy, że średnia wieku okrętów podwodnych wchodzących w skład polskiej Marynarki Wojennej to obecnie 47 lat. Większość stanowią jednostki zwodowane jeszcze w latach 60-tych ubiegłego wieku! Decyzja o zakupie nowych okrętów zapadła w 2006 r. Po blisko 12 latach ciągłego planowania, badania rynku, oceniania możliwości itp., okrętów, które mogłyby zastąpić wysłużone Kobbeny, jak nie było, tak nie ma. Wczoraj zaś MON poinformował, że w najlepszym przypadku pojawią się one dopiero w okolicach... 2025 roku i to o ile znajdzie się ktoś, kto je wykona. Super info.

 

Wiceminister obrony Bartosz Kownacki poinformował wczoraj, że decyzja dotycząca partnera, z którym Polska ma wybudować nowe okręty podwodne "zapadnie po rozmowach, jakie prowadzone są w tym i będą kontynuowane w przyszłym roku". Co jednak istotne - zdaniem wiceministra Kownackiego nowe okręty muszą być wyposażone w pociski manewrujące, systemy rozpoznania czy pociski zwalczające celów powietrznych. - "Problem w tym, że takimi pociskami nikt na świcie nie dysponuje" - powiedział Kownacki.

              

r e k l a m y


       

Nie powinno nas dziwić, że wybieranie nowych okrętów podwodnych dla polskiej Marynarki Wojennej trwa już tak długo, gdy uświadomimy sobie, że chcemy kupić coś, czego nikt na świecie nie jest w stanie wyprodukować. A czas płynie i działa na niekorzyść zdolności bojowych posiadanych przez nas obecnie okrętów. 

Przypomnijmy, że polska Marynarka Wojenna posiada obecnie 5 okrętów podwodnych. Najnowocześniejszym z nich jest ORP "Orzeł", który został zwodowany w 1986 roku. Pozostałe 4 okręty (ORP Bielik, ORP Kondor, ORP Sokół, ORP Sęp) są przestarzałymi jednostkami typu Kobben, które zostały wybudowane w latach 1964-1967. Norwegowie darowali je nam w 2002 roku. Miały one być wycofane z użytkowania w 2016 roku. Miała to być naturalna konsekwencja zakupu nowych okrętów dla polskiej Marynarki Wojennej, która została podjęta jeszcze w 2006 roku. Z niewiadomych jednak przyczyn przetarg na zakup nowych okrętów był jednak z roku na rok odkładany. W "Programie rozwoju Sił Zbrojnych RP w latach 2009-2018" zapisano, że pierwsza nowa jednostka zostanie przekazana Marynarce Wojennej w 2017 r. Teraz okazuje się, że decyzja dotycząca wyboru partnera do budowy nowych okrętów podwodnych dla Polski zapadnie nie szybciej niż w 2018 roku, a zakładając, że proces budowy takiego okrętu trwa około 7 lat, pierwsza nowa jednostka pojawi się w porcie Marynarki Wojennej w Gdyni w okolicach 2025 roku. I to o ile znajdzie się w ogóle ktoś, kto będzie w stanie sprostać wymaganiom stawianym przez MON.

    

r e k l a m y


 

Współczesne okręty podwodne to typowa broń ofensywna do odstraszania strategicznego. Wyposażone w pociski manewrujące mogą precyzyjnie uderzać w tzw. "czułe punkty" przeciwnika. Niestety, wszystko wskazuje na to, że polski imposybilizm dotyczący zakupu nowych okrętów dla Marynarki Wojennej jeszcze trochę potrwa. Jak długo? To w dużej mierze zależy od tego czy MON zdecyduje się zrezygnować z wymagań, których nikt na świecie nie jest w stanie spełnić. Jeśli nadal będzie upierał się, że polskie okręty mają mieć możliwość wystrzeliwania pocisków zwalczających cele powietrzne, to jeszcze długo podstawą naszej podwodnej floty będą przestarzałe, nie mające obecnie zdolności bojowych Kobbeny.

 

Źródło: MON: Wybór partnera do budowy okrętów podwodnych w przyszłym roku (Stooq.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP