niewygodne.info.pl

 

     Złapali prokuratora jak brał 300 tys. zł łapówki. Sąd dał wiarę jego wyjaśnieniom i go uniewinnił!

poniedziałek, 18.12.2017 r.

    

foto: CBŚP Policja

Krzysztof W. jest prokuratorem w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. W 2007 roku został złapany przez CBŚP na gorącym uczynku, gdy brał 150 tys. zł oraz 50 tys. euro łapówki w zamian za umorzenie postępowania wobec groźnego gangstera. Sąd pierwszej instancji skazał przekupnego prokuratora na 7 lat więzienia. Niestety, dwa tygodnie temu sąd apelacyjny dał wiarę wyjaśnieniom Krzysztofa W. (że to nie była łapówka tylko skomplikowana forma rozliczenia długu) i go uniewinnił. Dzięki temu W. nadal będzie otrzymywał od państwa wysokie uposażenie prokuratorskie!

 

Jak to jest możliwe, że pomimo złapania na gorącym uczynku oraz ewidentnych dowodów (pieniądze stanowiące łapówkę były znakowane specjalnym fluorescencyjnym proszkiem - Krzysztof W. miał go mnóstwo na swoich dłoniach w chwili zatrzymania przez CBŚP) sąd w drugiej instancji zdecydował się na oczyszczenie przekupnego prokuratora z korupcyjnych zarzutów? Szczegóły w tej sprawie ujawnia Onet.pl, który dotarł do informatora znającego dobrze sprawę:

Sędziowie przyjęli na wiarę tłumaczenia prokuratora, że łapówka nie była łapówką, lecz rzekomo jego sprytnym wybiegiem. Oskarżony tłumaczył, że co prawda wziął równowartość 300 tys. zł i obiecał w zamian pomoc w uwolnieniu gangstera, ale zamierzał zwrócić pośrednikowi część gotówki. Chciał tylko odliczyć sobie z tej sumy 130 tys. zł, które był mu rzekomo winien pośrednik.

              

r e k l a m y


       

Zadawałem już na łamach tego bloga to pytanie, ale w zakresie powyższej sprawy nie zaszkodzi powtórzyć: Czymże jest sprawiedliwość? W mojej ocenie to przede wszystkim poczucie, że państwo - mające uprawnienie do stosowania nakazów i zakazów pod rygorem sankcji - wykorzystuje swoje twarde przywileje, by dobro wynagrodzić, a zło ukarać. W kontekście powyższego mam poważne wątpliwości, czy wymiar sprawiedliwości III RP, jako trzeci filar władzy państwowej, dla którego sprawiedliwość winna być najważniejsza, zawsze gwarantuje nam osiągnięcie tego stanu.

     

r e k l a m y


 

Jedno jest pewne - póki w naszym kraju będą zapadały wyroki takie jak w przypadku prokuratora Krzysztofa W., póki nie zostanie przywrócone elementarne poczucie sprawiedliwości i nieuchronności kary za popełnione przestępstwa, póty Polacy nie będą szanowali, ani sądów, ani sędziów, o Trybunałach Stanu czy Konstytucyjnym nie wspominając. Póki sądy za przyjmowanie łapówek będą uniewinniać, a za gigantyczne malwersacje finansowe i oszustwa na olbrzymią skalę będą orzekać kary w zawieszeniu, póty zwykli, uczciwi obywatele nie będą wierzyć w wymiar sprawiedliwości III RP. Tyle i aż tyle. I być może dlatego właśnie forsowana przez PiS reforma sądownictwa, mimo wielu kontrowersji i wątpliwości, jest szansą na to, by to poczucie sprawiedliwości przywrócić.

 

Źródło: Prokurator wziął 300 tys. złotych łapówki. Sąd go uniewinnił (Onet.pl)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP