niewygodne.info.pl

 

     Z zamykanymi oddziałami dziecięcymi PiS nie ma szansy wygrać. Im szybciej to zrozumieją tym lepiej dla PiS

środa, 3.01.2018 r.

    

 foto: screen / twitter.com

Oddział pediatryczny szpitala w Giżycku z powodu braku lekarzy musiał zawiesić wczoraj swoją działalność. Mali pacjenci są obecnie kierowani do innych okolicznych szpitali w promieniu kilkudziesięciu kilometrów, ale tam sytuacja również nie jest pewna. Jeszcze raz powtarzam - nie sądy, nie konstytucja, nie KRS lecz służba zdrowia może być tym punktem zapalnym, który skieruje zwykłych ludzi przeciwko PiS. Mam wrażenie, że w PiS tego nadal nie rozumieją. Muszą pojąć, że z zamykanymi oddziałami dziecięcymi nie mają szans wygrać.

 

Aby była jasność - nie zgadzam się zupełnie z twierdzeniem, że obecna sytuacja w służbie zdrowia to wina rządzącego PiS. Trzeba mieć bardzo złą wolę, aby tak uważać. Świadczy o tym choćby wypowiedź obecnego ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, który już w marcu 2011 roku zauważył: "Mimo licznych przykładów niezłych zarobków, nadal wielu lekarzy zarabia ok. 3-4 tys. miesięcznie, co jest kompletnym absurdem. Są zmuszeni brać dodatkowe etaty, dyżury, pracować do późnej nocy, aby żyć na przyzwoitym poziomie".

              

r e k l a m y


       

Służba zdrowia powinna być teraz "oczkiem w głowie" dla PiS. To jest bowiem miejsce gdzie zwykli ludzie mogą się przekonać jak sprawne mamy państwo w rzeczywistości. Jeśli rodzice małego dziecka dowiadują się, że oddział na którym leży ich pociecha jest zamykany, bo "zabrakło lekarzy" i muszą jechać do innego, oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów szpitala (gdzie również sytuacja nie jest do końca klarowna), to znaczy, że państwo nie działa sprawnie. Jeśli takich ludzi będzie więcej, jeśli takie historie zaczną wypływać i być szeroko komentowane przez "zwykłych ludzi" to problem będzie miał rządzący PiS. To ta ekipa jest bowiem teraz u władzy i to oni administrują państwem, które - jak się okazuje - w kwestii służby zdrowia nie funkcjonuje poprawnie.

       

r e k l a m y


 

Jeśli do tego dołożymy zupełnie niepotrzebne wypowiedzi polityków PiS w stosunku do lekarzy ("Niech jadą" [za granicę]) lub sugestie, że protest medyków "może nie mieć nic wspólnego ze służbą zdrowia", to mamy sporych rozmiarów beczkę z prochem, która gdy eksploduje będzie dla partii rządzącej znacznie większym problemem niż protesty w/s sądów, konstytucji, puszczy czy KRS razem wzięte. Z zamykanymi oddziałami dziecięcymi PiS nie ma szansy wygrać. Im szybciej to rozumieją na nowogrodzkiej, tym lepiej dla PiS.

 

Źródło: Radio ZET News (Twitter.com)

r e k l a m y


  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

     

R E K L A M Y

a

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP